Aby dostać się z Poznania do Tbilisi, trzeba pokonać 2451 km. Możliwości wyboru opcji dojazdu są w zasadzie dwie: samolot lub pociąg. Należy przy tym pamiętać, że granica z Rosją jest zamknięta od sierpnia 2006 roku (zarówno przejścia na Kaukazie, jak i połączenia lotnicze) i nie wiadomo, kiedy na nowo zostanie otwarta. Rosja w ten sposób ukarała Gruzję za prowadzenie polityki pro-zachodniej. Również próba przedostania się od strony Abchazji jest niemożliwa – granice są zamknięte dla podróżnych ze względu na nieuregulowany konflikt abchaski. 

Samolot 

Zdecydowanie najsensowniejszy i najszybszy sposób dojazdu. I chociaż bezpośrednich połączeń z Polską brak, to można dostać się do Gruzji z przesiadkami - np. z Warszawy za ok. 1600 zł w 2 strony. Podobno najtańsze połączenie to przelot bezpośrednim samolotem z Rygi (podobno można dostać bilet nawet za ok. 600 zł w 2 strony), liniami www.airbaltic.com. Wtedy w kosztorysie dojdzie kolejna pozycja - dojazd do Rygi. Nie jest to mocno skomplikowane dla mieszkańców Warszawy czy Białegostoku, bo raz w tygodniu kursuje bezpośredni autobus linii www.eurolinespolska.pl (cena ok. 300 zł). 

Pociąg 

Polecam tylko zaprawionym w długich jazdach i niewrażliwym na niedogodności podróży. Również miłośnicy licznych przesiadek powinni skorzystać z tej opcji. Trasę można podzielić na 2 odcinki – do Stambułu i stamtąd do Batumi lub Tbilisi. Najpierw należy przedostać się z Przemyśla do Suczawy (rozkład autobusów na www.pks-przemysl.pl). Uwaga - autobus kursuje raz w tygodniu. Stamtąd jeździ bezpośredni autobus do Stambułu. Do celu można się dostać ze Stambułu już bezpośrednio, nocnym autobusem. Podobno cała podróż w 1 stronę zajmuje ok. 4 dni, przy założeniu że misterna siatka połączeń nie zostanie przerwana przez korki, postoje na granicach czy inne niespodziewane sytuacje.