Do Maroka można dotrzeć na tysiące sposobów, jednakże ze względu na sporą odległość od Polski (Poznań - Marrakesz: 3030 km), najsensowniejsza wydaje się droga lotnicza. Zwłaszcza że z miesiąca na miesiąc przybywa nowych połączeń, a tym samym i możliwości kombinacji. Ja polecam lot liniami Ryanair ( www.ryanair.com ) przez Barcelonę-Gironę, np. z Poznania do Fezu.  W prawdzie samoloty latają w te same dni (wtorki, czwartki, soboty), jednak nie są ze sobą skomunikowane i jeden przylatuje, a drugi tuż przed nim odlatuje. Ale tym samym można na 1-2 dni zatrzymać się w Hiszpanii (bądź to w Gironie, bądź też w samej Barcelonie). Koszt takiego połączenia to ok. 500 zł z opłatami lotniskowymi (zakup z 2 miesięcznym wyprzedzeniem, 2 osobne bilety). Oczywiście można kupić jeszcze taniej – jeśli ma się dużo szczęścia do promocji. 

Połączenie Poznań-Fez to również gwarancja niesamowitych widoków. Trasa przelotowa biegnie nad samymi Alpami (!) , stąd też przez dobrą godzinę leci się tuż nad wierzchołkami gór i  wręcz wzroku nie można oderwać od szyby. nawet sami piloci uważają, ze to jedna z najciekawszych tras lotniczych.

Do wyszukiwania połączeń polecam portal www.skyscanner.net . Oferuje bardzo dokładną wyszukiwarkę, z możliwością jednoczesnego porównania cen dla wybranych terminów.